
Większość negocjacji handlowych nie toczy się o cenę.
Toczy się o ryzyko.
Toczy się o ryzyko.
Negocjacje handlowe rzadko kończą się porażką dlatego, że druga strona „nie chce kupić”.
Znacznie częściej dlatego, że rozmawiamy o niewłaściwej rzeczy.
Znacznie częściej dlatego, że rozmawiamy o niewłaściwej rzeczy.
Negocjacje rzadko wyglądają jak w podręcznikach.
Częściej przypominają rozmowę pod presją czasu, z niepełną informacją i wysoką stawką.
Częściej przypominają rozmowę pod presją czasu, z niepełną informacją i wysoką stawką.
Wywieranie wpływu może być etyczne lecz nie zawsze. Jeśli nie jest to czy można się przed nim obronić.
Kiedy zaczynają się negocjacje? Jak należy się przygotować do negocjacji?